Singer: TACONAFIDE
|
Song: Kryptowaluty
TACONAFIDE - Kryptowaluty Subtitles (vtt) (04:17-257-0-pl) (PARTIAL PREVIEW)
......................................................................
........ USE THE BUTTONS BELOW TO GET FULL LYRICS & SUBTITLES ........
......................................................................
WEBVTT
00:00:00.000 --> 00:00:00.000
by RentAnAdviser.com
00:00:34.100 --> 00:00:37.000
Dobrze, że nie masz pieniędzy, bo
wydałbyś wszystko na ciuchy
00:00:37.100 --> 00:00:41.500
U mnie spokojnie, powoli do przodu,
u ciebie wahania jak kryptowaluty
00:00:41.600 --> 00:00:45.200
Nie gadaj do mnie, sprawdzam
kwit online
00:00:45.300 --> 00:00:49.100
Pod materacem trzymam Bitcoina
00:00:49.200 --> 00:00:51.800
Dobrze, że nie masz pieniędzy, bo
wydałbyś wszystko na ciuchy
00:00:51.900 --> 00:00:56.300
U mnie spokojnie, powoli do przodu,
u ciebie wahania jak kryptowaluty
00:00:56.400 --> 00:01:00.000
Nie gadaj do mnie, sprawdzam
kwit online
00:01:00.100 --> 00:01:05.100
Pod materacem trzymam Bitcoina
00:01:05.400 --> 00:01:07.800
Pieniądz długi jak Manute
00:01:07.900 --> 00:01:11.600
Stawiam kroki duże, bo
nie chadzam skrótem
00:01:11.700 --> 00:01:14.550
Każdy nowy projekt robi awanturę
00:01:14.600 --> 00:01:18.600
Temu bezdomnemu dam na bochen,
temu dam na wódę
00:01:18.700 --> 00:01:21.400
Bo nie oceniam nikogo i
nie lubię być oceniany
00:01:21.500 --> 00:01:25.100
Ziomki z Interii pisały recenzję, nim
album do końca został wysłuchany
00:01:25.200 --> 00:01:28.700
Nigdy nie robię niczego dla like'ów,
jedynie dla hajsu, spokoju i mamy
00:01:28.800 --> 00:01:32.800
Tylko że nie chcę się znaleźć
pod ścianą i rzucić muzykę,
bo robię reklamy
00:01:32.900 --> 00:01:36.600
Ona mnie pyta o moje klimaty, mówię
jej prawdę - Gombrowicz i trapy
00:01:36.700 --> 00:01:40.700
Szama i trochę footballu poza tym, spokój,
gdy wracam do domu po pracy
00:01:40.800 --> 00:01:44.000
Oni mnie męczą jak upał, nigdy
nie wrócą do trendu jak żupan
00:01:44.100 --> 00:01:48.300
Fifi se idzie do celu po trupach. Pragnę
wolnego weekendu jak Kuchar
00:01:49.600 --> 00:01:51.900
Trudne czasy nas nadeszły
00:01:52.600 --> 00:01:55.400
Ciągle spija krew ta banda kleszczy
00:01:55.500 --> 00:01:58.800
Wyrzuciłem ich z niesmakiem,
jestem Magda Gessler
00:01:58.900 --> 00:02:03.000
Oni nawet nie są już przeszłością,
to jest czas zaprzeszły
00:02:03.100 --> 00:02:05.700
Dobrze, że nie masz pieniędzy, bo
wydałbyś wszystko na ciuchy
00:02:05.800 --> 00:02:10.100
U mnie spokojnie, powoli do przodu,
u ciebie wahania jak kryptowaluty
00:02:10.200 --> 00:02:13.800
Nie gadaj do mnie, sprawdzam
kwit online
00:02:13.900 --> 00:02:17.600
Pod materacem trzymam Bitcoina
00:02:17.700 --> 00:02:20.400
Dobrze, że nie masz pieniędzy, bo
wydałbyś wszystko na ciuchy
00:02:20.500 --> 00:02:24.800
U mnie spokojnie, powoli do przodu,
u ciebie wahania jak kryptowaluty
00:02:24.900 --> 00:02:28.500
Nie gadaj do mnie, sprawdzam
kwit online
00:02:28.600 --> 00:02:31.800
Pod materacem trzymam Bitcoina
00:02:31.900 --> 00:02:33.650
Nie chodzę na filmy Vegi,
na imprezy w Sketchu
00:02:33.700 --> 00:02:35.300
Siedzę w loży Legii na kolegi meczu
00:02:35.400 --> 00:02:37.200
Który we mnie wierzył,
jak nosiłem baggy
00:02:37.300 --> 00:02:39.900
Dziś zakładam sobie nowy Raf
do dresów, albo Tiro
00:02:40.000 --> 00:02:41.800
Mam na wszystko czas, tylko nie miłość
00:02:41.900 --> 00:02:43.600
Chyba to ją tak unicestwiło
00:02:43.700 --> 00:02:46.400
Ale kocham cię, żeby nie było
00:02:46.500 --> 00:02:48.300
Nowy Larry Flynt, a nie Hugh Hefner
00:02:48.400 --> 00:02:50.150
Chciałem walczyć z tym,
ale bezskutecznie
00:02:50.200 --> 00:02:51.700
Moje myśli są brzydkie
00:02:51.800 --> 00:02:55.500
Zrobię z ciebie celebrytkę w tydzień,
moje myśli są szpetne
00:02...........
......................................................................
......................................................................
........ USE THE BUTTONS BELOW TO GET FULL LYRICS & SUBTITLES ........
......................................................................
......................................................................