Singer: Sobota
|
Song: Sława
Sobota - Sława Lyrics (LRC Advanced) (03:24-204-0-pl) (PARTIAL PREVIEW)
......................................................................
........ USE THE BUTTONS BELOW TO GET FULL LYRICS & SUBTITLES ........
......................................................................
[00:00.00]by RentAnAdviser.com
[00:00.00]
[00:37.70]Fury, brylanty, złoto , blanty i blichtr
[00:39.30]Wszystko dla mnie
[00:41.30]Jak chcecie się możecie patrzeć od dziś
[00:43.20]Wszyscy na mnie
[00:45.00]Wchodzę na szczyt i se lecę jak zły
[00:47.10]Zbyt wulgarnie?
[00:48.60]Nie jestem gangolem, rozp łby
[00:50.80]Ich totalnie
[00:52.30]I też stąpamy czasem razem po tej cienkiej linii
[00:55.40]I zabieramy pracę z kacem do swej familiji
[00:59.50]Gdy mnie ktoś wskaże palcem w blasku miną mi godziny
[01:03.30]Gdy ciebie wskażą palcem, skaża cię nie pomówimy
[01:07.00]Plata o plomo, czy sława i w cień
[01:08.80]To zdaje się oplata ciebie i mnie
[01:10.60]Nie liczę na farta i wiem czego chcę
[01:12.50]I chyba mam farta bo karta mi żre
[01:14.40]Wiem po co i gdzie
[01:15.40]Uprawiam rap grę
[01:16.30]Podobnie jak ty, za mało śpię
[01:18.10]Za siebie nie oglądam sie
[01:20.00]I mnóstwo skur co utopią mnie
[01:21.80]Choćby tylko w łyżce wody, ale nie dam na to zgody
[01:25.60]Nie odsłaniam ziomuś brody
[01:27.50]W ogóle nie ma na nawet mowy
[01:29.30]Łączy nas żywioł hardcore-owy
[01:31.20]Też grasz na żywo, na wszystko gotowy
[01:33.70]
[01:34.70]Ale błyszczenie to moje zawody
[01:36.60]Bo keta ci ciąży przy ucieczce
[01:38.40]Sygnet zawadza ci przy strzelaniu
[01:40.30]Żadnego dla ciebie nieszczęścia nie chcę
[01:42.20]I życzę ci szczęścia przy przesłuchaniu
[01:44.00]Nie ma cie na insta nie żyjesz na fejsie
[01:45.80]Niepotrzebne zdjęcie, nie wyręczasz panów
[01:47.70]Takim dedykuję właśnie tą rap sesję
[01:49.50]To zdrowe podejście nie potrzeba fanów
[01:51.20]Wiec weź się zastanów kim w życiu naprawdę być chcesz
[01:54.80]Nie ćpaj własnego towaru, choć w tej branży naprawdę sie chce
[01:58.40]Nie miewam koszmarów choć towar ciągle swój ćpię
[02:02.20]To samo co będzie ziom dobre dla mnie
[02:04.40]Dla ciebie będzie już złe
[02:06.20]Najpierw się wozisz i obnosisz
[02:08.00]Potem pierd że jest przypał
[02:09.80]Psy wjeżdżają i cie kręcą
[02:11.60]Mnie Filop kręci na klipach
[02:13.60]Kombinujesz, to ziomuś cisza
[02:15.30]Nikt nie widział, nikt nie słyszał
[02:17.20]Nikt tu nic nie wie, uważaj na siebie, bo szkoda życia
[02:20.90]Jesteś gangster czy celebryta
[02:22.70]Zdjęcie klamki wrzucasz na Insta
[02:24.60]Rano do drzwi puka policja
[02:26.40]Stówę koksu sypiesz do kibla
[02:28.20]Taka sława to kur lipa
[...........
......................................................................
......................................................................
........ USE THE BUTTONS BELOW TO GET FULL LYRICS & SUBTITLES ........
......................................................................
......................................................................