Singer: Mata
|
Song: Papuga
Mata - Papuga Subtitles (vtt) (03:29-209-0-pl) (PARTIAL PREVIEW)
......................................................................
........ USE THE BUTTONS BELOW TO GET FULL LYRICS & SUBTITLES ........
......................................................................
WEBVTT
00:00:00.000 --> 00:00:00.000
by RentAnAdviser.com
00:00:07.300 --> 00:00:11.350
Dzwoni papuga, mówi, że musi się udać
00:00:11.400 --> 00:00:12.500
Ugadać mamonę
00:00:12.600 --> 00:00:15.900
Zgarnąć banknoty zielone jak
pierdolony tabaluga (ej)
00:00:17.000 --> 00:00:19.100
Dzwoni papuga
00:00:21.300 --> 00:00:23.500
Gadamy o nowym kontrakcie,
o nowej stawce
00:00:23.600 --> 00:00:26.200
Jak dzwoni papuga, to odbieram szybko
00:00:26.300 --> 00:00:27.800
No bo szanuję go jak własną matkę
00:00:27.900 --> 00:00:30.700
Idziemy na lunch se, zamawiam ravioli
00:00:30.800 --> 00:00:32.200
No a papuga pierdoli mi
coś o wędkarstwie
00:00:32.300 --> 00:00:34.700
Papuga to gruba ryba,
papuga to twardziel
00:00:34.800 --> 00:00:36.000
Mogę powiedzieć mu wszystko
00:00:36.100 --> 00:00:37.400
Bo wiem, że dotrzyma tajemnicy
adwokackiej
00:00:37.500 --> 00:00:39.200
Idę do piwnicy po flaszkę (łychę)
00:00:39.300 --> 00:00:40.800
I pytam czy z colą czy spritem
00:00:40.900 --> 00:00:42.400
A papuga patrzy się na
mnie śmiertelnie
00:00:42.500 --> 00:00:45.400
Poważnie I mówi, że bez popity, zawsze
00:00:45.500 --> 00:00:47.200
Bo nic co ludzkie nie jest mu straszne
00:00:47.300 --> 00:00:51.050
Dzwoni papuga, mówi, że musi się udać
00:00:51.100 --> 00:00:52.200
Ugadać mamonę
00:00:52.300 --> 00:00:55.200
Zgarnąć banknoty zielone jak
pierdolony tabaluga (ej)
00:00:56.900 --> 00:00:58.400
Dzwoni papuga
00:01:00.200 --> 00:01:03.800
Raz jak poszliśmy na obiad, to
przyszła kelnerka I mówi:
00:01:03.900 --> 00:01:05.900
Poproszę autograf, no to wyciągam
długopis, a ona
00:01:06.000 --> 00:01:09.000
Że chce od papugi I żеbym
mu oddał go, dobra:
00:01:09.100 --> 00:01:10.300
Jedna, druga, foto
00:01:10.400 --> 00:01:12.300
Wyszliśmy se na podwórko,
on robi z mamą
00:01:12.400 --> 00:01:14.200
Ja robię z córką, no
I wracamy do środka
00:01:14.300 --> 00:01:16.600
Mój papuga to nie piеs na baby,
tylko pies odyseusza
00:01:16.700 --> 00:01:18.900
Jak zgarnia mnie pies, no to
szybko dzwonię do papugi
00:01:19.000 --> 00:01:21.500
A ty pewnie z płaczem
dzwonisz do tatusia
00:01:21.800 --> 00:01:25.700
Dzwoni papuga, mówi, że musi się udać
00:01:25.800 --> 00:01:27.000
Ugadać mamonę
00:01:27.100 --> 00:01:29.700
Zgarnąć banknoty zielone jak
pierdolony tabaluga (ej)
00:01:31.000 --> 00:01:33.200
Dzwoni papuga
00:01:35.000 --> 00:01:38.200
Dzwoni papuga I mówi mi: kuba,
te sprawy zaszły za daleko
00:01:38.300 --> 00:01:41.700
Cały ten kraj chce ci zabrać mamonę I
zgarnąć banknoty zielone jak gekon
00:01:41.800 --> 00:01:43.000
Wyłączam telefon
00:01:43.700 --> 00:01:46.100
Na poczcie mam kolejny pozew, znów
jakaś suka chce stanąć na drodze
00:01:46.200 --> 00:01:48.400
Się dowiem za chwilę, że
zabiłem morze martwe
00:01:48.500 --> 00:01:51.500
Boże, straszne, dzwoni papuga
I wszystko jest jasne
00:01:51.600 --> 00:01:55.700
Robię jak chcę, kim jest mój adwokat,
skoro jestem diabłem?
00:01:55.800 --> 00:01:59.000
Nic już tu nie mogę stracić
00:01:59.100 --> 00:02:02.300
Skoro nawet gwiazda porno chce
puścić bez gaci mnie
00:02:02.400 --> 00:02:04.800
Smacznej matchy, jebać potwierdzaczy
00:02:04.900 --> 00:02:06.100
Que
00:02:06.300 --> 00:02:10.500
Dzwoni papuga, mówi, że musi się udać
00:02:10.600 --> 00:02:11.700
Ugadać mamonę
00:02:11.800 --> 00:02:15.800
Zgarnąć banknoty zielone jak
pierdolony tabaluga (ej)
00:02:16.200 --> 00:02:18.400
Dzwoni papuga
00:02:19.700 --> 00:02:25.300
Ej, wbijam na sprawę, trawą
jebie na całą salę
00:02:25.400 --> 00:02:28...........
......................................................................
......................................................................
........ USE THE BUTTONS BELOW TO GET FULL LYRICS & SUBTITLES ........
......................................................................
......................................................................